Warkocz na wagę medalu

Czasem historie związane z osiąganymi wynikami sportowymi  są równie  niesamowite jak one same. Jedna  z takich związana jest z osobą Elżbiety  Krzesińskiej. Ta wybitna polska lekkoatletka – urodzona w 1934 r. w Warszawie – po wojnie przenosi się wraz z rodziną do Elbląga. Tam właśnie stawia swoje pierwsze sportowe kroki trenując m.in. skok w dal. Jak podkreśla po latach to właśnie Elbląg jest kolebką jej sportowych sukcesów. Po maturze podejmuje studia medyczne w Gdańsku  i tam rozwija swój niezwykły talent. W czasie swojej kariery reprezentuje m.in. pomorskie kluby tj: Spójnia Gdańsk (1949-1956), LKS Sopot (1957-1960), SLA Sopot – Spójnia Gdańsk (1961-1963 ) Trenuje pod okiem swojego przyszłego męża  Andrzeja Krzesińskiego. Debiut olimpijski dla „ Złotej Eli ”  – jak o niej mówiono –   to Igrzyska w roku 1952 w Helsinkach.  Jest do nich świetnie przygotowana i uzyskuje równie dobry rezultat… ale tu zaczyna się niezwykła historia warkocza. W czasie oddawania skoku odchylając głowę długi blond warkocz pozostawia ślad na piasku. Sędziowie przerywają zawody ponieważ nie mają pewności jaki wynik uznać. Ważniejszy jest ślad stóp czy warkocza? Czy warkocz to już głowa? Na ich absurdalną decyzję ma też wpływ protest reprezentacji Węgier, która widać wszelkimi sposobami chce dopomóc swojej reprezentantce Oldze Gyarmati. Ta złota medalistka z Londynu mimo „pomocy”  władz i …sędziów  zajmuje dopiero 10 miejsce. Ostatecznie po naradach sędziowie zaliczają Polce próbę jednak z rezultatem krótszym o… kilkadziesiąt centymetrów. Zamiast pewnego medalu olimpijskiego tylko 12 miejsce.  W kolejnych latach udowadnia jednak swoją przynależność do światowej elity lekkoatletycznej. Startuje na Igrzyskach w Rzymie i Melbourne zdobywając złoty i srebrny medal. Ustanawia także rekord świata i olimpijski w skoku w dal. Sukcesy odnosi  w mistrzostwach  Polski  i Europy.

Warkocz towarzyszy Elżbiecie Krzesińskiej przez całą karierę stając się jednocześnie znakiem rozpoznawczym wyjątkowej mistrzyni znad Wisły.

[M.S]

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Warkocz na wagę medalu”

  1. Thank you for another excellent article. Where else may juist anyone get that
    type of info in such an ideal means of writing? I’ve a presentation subsequent week,
    and I am onn the search for such information.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: