Hindenburg – Gedania

Historia sportu ma jednak pecha. Przygotowując wystawę, przekopując archiwa i publikacje co chwila można się przekonać jak niewiele wiemy o przeszłości. Trudno ustalić podstawowe fakty a na wszystko nakłada się jeszcze ideologia „dorabiana” później.  Weźmy słynny mecz rozegrany w Olsztynie: SV Hindenburg Allenstein – Gedania Gdańsk. Mecz miał miejsce … no właśnie, kiedy? W sezonie 1931/32 (T. Stegner) czy w 1937 r. (J. Gebert). Był to mecz decydujący o … mistrzostwo Gau (okręgu) jak chce Stegner czy mistrzostwo Prus Wschodnich, jak pisze Gebert. Trudno znaleźć ten mecz w oficjalnych rejestrach a przecież był tak ważny. Może nie ze sportowego punktu widzenia ale narodowego. Oto niemiecka, wojskowa drużyna grała z polskimi kolejarzami. Gdańską drużynę już na dworcu kolejowym przywitała olsztyńska Polonia z Sewerynem Pieniężnym, redaktorem „Gazety Olsztyńskiej”. To było prawdziwe starcie Polska-Niemcy, który J. Gebert w 1970 r. opisał w sposób wielce znaczący: „Kierownik drużyny czuł, jak udziela mu się od jego chłopców bojowy, wręcz husarski nastrój. W takim nastroju musiał być Jagiełło pod Grunwaldem, kiedy puszczał do boju przeciwko krzyżackiej zarazie wyborowe wyborowe hufce polskiego rycerstwa”. Prawda, że piękne? Niemcy, którzy mieli na ten mecz ściągnąć wszystkich najlepszych piłkarzy z terenu Rzeszy, odbywających wtedy służbę wojskową nie wytrzymali ataków Gedanii i ku radości polskiej publiczności przegrali 0:2. Wspomniany redaktor Pieniężny miał powiedzieć: „Nikt dotychczas nie potrafił rozsławić polskości i podnieść nas na duchu w takim stopniu, jak to czyni „Gedania”.

Niestety nic pewnego o tym meczu nie udało mi się znaleźć. W gdańskiej drużynie grali m.in. Jan Potrykus, Bolesław Szramke, Gerard Tischbein, Leon Keller, Witold Kurowski, bracia Fallow, Klemens Borus. Kierownikiem drużyny był Roman Wyrobek. A przeciwnicy – Polakożercy z Olsztyna? Według Geberta miał tej drużynie grać reprezentant Niemiec – Goede (zapewne pomocnik Erich Geode). Patrząc na odnaleziony skład Hindenburga z sezonu 1936/37 i polskie nazwiska, można zwątpić w tak mocno zarysowany w opisach narodowy kontekst meczu: Glowka, Kaminski, Makuschewitz, Janz, Majewski; Goede, Heidinger, Westphal; Lützow, Michalzyk, Glienicke, Kisielnicki, Blume, Kopitzke. W

W sezonie tym Hindenburg zwyciężył w okręgu olsztynśkim (Bezirkklasse) a Gedania była druga w gdańskim. Obydwie drużyny spotkały się w rundzie następnej, w Grupie A, gdzie Gedania była trzecia z 6 punktami a Hindenburg (12 punktów)- pierwszy. Stracił tylko dwa punkty, więc może właśnie z Gedanią? Po finale z Yorck Boyen Insterburg (0:0; 7:0) Hindenburg Allenstein zdobył mistrzostwo. Czyżby więc opiewane przez autorów zwycięstwo było tylko zwykłym meczem grupowym? Czas już chyba ostatecznie rozwiązać tą i inne sportowe zagadki z przeszłości.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: