Archiwum dla Maj, 2012

Nie ryzykujcie – zostańcie w domu

Posted in Aktualności, Dyscypliny i konkurencje, Piłka nożna on Maj 29, 2012 by prussport

Zdziwieni słowami Sola Campbella? Problem przemocy oraz rasizmu istnieje i od lat nic z nim nie robimy. Skąd zatem zdziwienie? Oświadczenie MSZ jest potwierdzeniem, że władze zupełnie nie zdają sobie sprawy ze skali problemu.  Wcale nie chodzi o stopień przygotowania polskiej policji do EURO, ale o wielki problem społeczny. Cytuję fragment za portalem gazeta.pl:

Jest nam niezwykle przykro, że materiał zawiera jedynie opinie jednej osoby. W materiale nie znalazły się np. wypowiedzi zagranicznych ekspertów w zakresie bezpieczeństwa. Polska policja współpracuje z zagranicznymi policjami, w tym również z brytyjską. Zabrakło także wypowiedzi brytyjskiej policji na temat bezpieczeństwa EURO 2012. Pragnę zaznaczyć, że na czas turnieju do Polski przyjadą również oficerowie łącznikowi m.in. brytyjskiej policji, którzy będą współpracowali i wymieniali się informacjami z polskimi policjantami. 

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i polskie służby odpowiadające za zabezpieczenie turnieju są w pełni gotowe do EURO 2012 i do zapewnia bezpieczeństwa zarówno kibicom, jaki i piłkarzom, którzy przyjadą do naszego kraju. 
Polska policja od lat przygotowywała się do zabezpieczenia turnieju EURO 2012 i w tych przygotowaniach brała pod uwagę różnie scenariusze. Mając na względzie, jak dużą imprezą sportową jest turniej EURO 2012 mogą wydarzyć się incydenty z udziałem kibiców. Polska policja bierze to pod uwagę i przygotowuje się również na takie scenariusze.

Reklamy

Tak, to …

Posted in Boks, Dyscypliny i konkurencje, Sport ogólnie, Wystawa 2012, Zygmunt Chychła with tags , , , , , , on Maj 26, 2012 by prussport

… to Zygmunt Chychła oczywiście.  Informacje o znakomitym gdańskim bokserze znaleźć można obok, pod odpowiednią zakładką. W tym miejscu warto wspomnieć o autorze pokaźnego, bo liczącego ok. 50 cm popiersia. Jest nim Tadeusz Łodziana, prof. Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie – jeden z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy.

W latach 1937 – 1939 oraz 1941 – 1942 studiował w Instytucie Sztuk Plastycznych we Lwowie. Po wojnie kontynuował naukę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Sopocie. W roku 1954 uzyskał dyplom Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i rozpoczął pracę na uczelni. W latach 1966 – 1969, 1972 – 1968 był Dziekanem Wydziału Rzeźby, a w latach 1968 – 1972 również prorektorem uczelni. W 1989 uzyskał tytuł profesora zwyczajnego.
Tworzył abstrakcyjne rzeźby kameralne, rzeźbę plenerową, a także monumentalne pomniki, m.in. Ofiar Faszyzmu w Łodzi, Żołnierza polskiego i niemieckiego antyfaszysty w Berlinie, Kopernika w Bogocie, Piłsudskiego w Warszawie. Jest twórcą wystroju rzeźbiarskiego w Mauzoleum na Pawiaku w Warszawie. Brał udział w wielu wystawach w kraju i za granicą, w 1981 zdobył Grand Prix na Międzynarodowym Biennale Rzeźby w Monaco za kompozycję „Otwarta II”.
Profesor zmarł 30 lipca 2011 r. Nie znam okoliczności wykonania popiersia Chychły, powstałego przed 1955 r. – czy był to model konkursowy, czy może wynik fascynacji sportem. A może, jak to wspominał niedawno  Adam Roman, autor rzeźby „Sztafeta”, wykonanej także w tym okresie, tematyka sportowa była najbardziej neutralna. Kompozycja stanęła przy Stadionie Dziesięciolecia w 1955 r., a teraz towarzyszy Stadionowi Narodowemu. jeżeli ktoś znałby jakieś szczegóły – proszę o podpowiedź.
Do spotkania z dziełem przedstawiającym słynnego boksera, wykonanym przez nie mniej sławnego rzeźbiarza zapraszam na otwartą wczoraj wystawę. O otwarciu jeszcze napiszę.

A kto tak pięknie patrzy?

Posted in Wystawa 2012 on Maj 23, 2012 by prussport

Pochłonięty wykuwaniem w znoju i trudzie wystawy sportowej zaniedbałem cokolwiek blog. Ale dziś szybkie zdjęcie postaci, która wyłoniła nam się przedwczoraj ze skrzyni, przywiezionej z Warszawy. Oniemieliśmy. Rzeźba to potężna, socrealistyczna nieco w swojej formie, przedstawiająca silnego i niezłomnego gdańskiego sportowca, o którym pisaliśmy już w tym miejscu. Wspaniała, legendarna postać. Któż to może być?

Już oficjalnie zapraszamy na wystawę

Posted in Aktualności, Wystawa 2012 on Maj 16, 2012 by prussport

Przygotowywana od dwóch lat wystawa „Citius-Altius-Fortius. Lokalny wymiar wielkiej idei sportu” wkracza w finalny (i najbardziej nerwowy) etap realizacji.  W związku z pojawieniem się zaproszeń możemy już oficjalnie zaprosić na otwarcie:

 

Sołtys ze Szteklina

Posted in Dyscypliny i konkurencje, Igrzyska olimpijskie, Kluby i drużyny, Ludzie, Marek Panas, Moskwa 1980, Piłka ręczna, THW Kiel, Wybrzeże Gdańsk, Wystawa 2012 on Maj 13, 2012 by prussport

Piłka ręczna ma w dawnych Prusach wspaniałe, jeszcze przedwojenne tradycje. Będziemy je sukcesywnie przypominać. Ale „szczypiorniak” to ludzie, często niepokorni, o mocnym charakterze. To twardy sport i tylko tacy robią w nim karierę. Nie, nie będę pisał o Bogdanie Wencie. Temat jego dymisji i „polska atmosferka” wokół, to tematy jeszcze zbyt świeże. Chcę przypomnieć Marka Panasa, zwodnika gdańskiego Wybrzeża, olimpijczyka z Moskwy, zawodnika znakomitego i charyzmatycznego.

W polskiej reprezentacji Panas rozegrał 143 mecze. Uczestniczył w trzech finałach Mistrzostw  Świata (1 brązowy medal) i Igrzyskach Olimpijskich w Moskwie (1980).  Grając w Wybrzeżu tylko raz stanął na podium Mistrzostw Polski (srebrny medal w 1981 r.). Złota era Wybrzeża miała dopiero nadejść. Prawdziwą wartość Marek Panas pokazał dopiero wtedy, kiedy znalazł się w doskonałym, profesjonalnym klubie. Pozwolono mu wyjechać dopiero w wieku 30 lat a mimo to przez siedem sezonów czarował kibiców w Bundeslidze. Trafił do klubu legendy – THW Kiel – oto jego dorobek zaczerpnięty z klubowej strony:

season type goals penalties field goals matches goals per match
with pen. w/o pen.
81/82 BL 28 2 26 10 2,8 2,6
81/82 sum 28 2 26 10 2,8 2,6
82/83 BL 113 36 77 24 4,7 3,2
82/83 sum 113 36 77 24 4,7 3,2
83/84 BL 72 7 65 23 3,1 2,8
83/84 sum 72 7 65 23 3,1 2,8
84/85 BL 62 3 59 26 2,4 2,3
84/85 sum 62 3 59 26 2,4 2,3
85/86 BL 80 11 69 24 3,3 2,9
85/86 sum 80 11 69 24 3,3 2,9
86/87 BL 62 2 60 26 2,4 2,3
86/87 sum 62 2 60 26 2,4 2,3
88/89 BL 2 0 2 1 2,0 2,0
88/89 sum 2 0 2 1 2,0 2,0
Total BL 419 61 358 134 3,1 2,7
Total Sum 419 61 358 134 3,1 2,7

Dziś, po latach znakomitego piłkarza dalej rozpiera energia i chęć działania. Jest sołtysem wsi Szteklin, prowadzi gospodarstwo agroturystyczne i dalej zabiera głos w sprawach polskiego sportu i ukochanej piłki ręcznej. I nie są to gładkie słówka – przykład choćby tutaj. Ostre słowa człowieka, który nie tylko zna się na rzeczy, ale także rozgoryczonego, którego kariera mogła potoczyć się inaczej gdyby nie polityczne, administracyjne uwarunkowania i czysto ludzkie zawiści. To wszystko jednak przeszłość. W pamięci kibiców Marek Panas pozostanie jednak w takich akcjach, jak przedstawione poniżej:

Wspaniałą karierę i postać Marka Panas będziemy wspominać na wystawie „Citius-Altius-Fortius. Lokalny wymiar wielkiej idei sportu” w Ratuszu Głównego Miasta w Gdańsku (25 maja – 30 września 2012).

EURO 2012 nie przykryje problemów

Posted in Aktualności, EURO 2012, Imprezy, Sport ogólnie with tags , , , , on Maj 12, 2012 by prussport

Wbrew tem co można by sądzić z tytułu tego posta nie chodzi o wpisanie się w ogólnonarodowe utyskiwania, że nie zdążyliśmy z infrastrukturą, że u naszego ukraińskiego partnera prześladują i biją etc. Pretekstem do napisania tych paru słów jest lektura znakomitego wydawnictwa, jakie ostatnio się ukazało i które chcę polecić. Chodzi o specjalny numer czasopisma „Nigdy więcej”, poświęcony tematyce piłkarskiej. Pretekstem było oczywiście EURO.

Lata pobłażliwości i przymykania oczu na to, co dzieje się na stadionach, doprowadziły do narodzin siły społecznej, z którą nie radzą sobie ani władze klubów, ani policja, ani sądy. Co więcej: wpływ stadionu na to, co dzieje się poza stadionem, jest w Polsce coraz większy. Stadion urósł do rangi miejsca świętego, życiu piłkarskiemu podporządkowane jest w tym kraju wszystko. Na budowę nowych aren w dziurawych miejskich budżetach muszą znaleźć się pieniądze; kiedy kibice jadą na mecz, mają prawo terroryzować pasażerów w autobusach albo tamować ruch w mieście; kiedy powstaje nowy stadion zgadzamy się be szemrania, by wyłączyć z ruchu przylegającą do niego ulicę; dzień ważnego meczu w dużym  mieście to coś na kształt południowoamerykańskich „dni bez Boga” – gdyby tak przygodny obywatel zaczął bluzgać, na czym świat stoi, wzbudziłby oburzenie, ponieważ jednak ma na sobie koszulkę klubową, wolno mu więcej. Gdyby tak miasto zostało sparaliżowane przez kominiarzy, kolejarzy czy matki… Kultura kibicowska w Polsce niesie ze sobą ciężki bagaż win – przemocy, bandytyzmu, nienawiści, rasizmu i pogardy.

To są rzeczywiste, społeczne problemy z którymi się zmagamy i o których w zasadzie się nie mówi. Problemy z infrastrukturą są istotne ale nie tak ważne, jak skutki społeczne tego, co dzieje się wokół piłki nożnej. EURO 2012 nie przykryje tych problemów – turniej szybko minie a problemy, może jeszcze większe, pozostaną. Cytowany fragment artykułu Michała Olszewskiego to tylko jeden z serii ciekawych tekstów, jakie zamieszczone są w opisywanym wydawnictwie. Historia żydowskich kibiców Tottenhamu, Romowie w europejskim futblou, rasizm w sporcie amerykańskim, wielokulturowe korzenie polskiego sportu, przypomnienie takich postaci jak Arthur Wharton, bramkarz Shefiield Utd czy Julius Hirsch z Karlsruher FV, reprezentant Niemiec na Igrzyska w 1912 r. Oprócz historii podanej w bardzo przystępny sposób, wywiady i mnóstwo aktualnych tematów związanych z Polską, Ukrainą i Rosją. Warto sięgnąć bo skala problemów jest bardzo duża.  Świadczy o tym choćby zamieszczony na końcu monitoring rasizmu i ksenofobii z ostatniego roku na polskich i ukraińskich stadionach.

Futbol jest piękny także poprzez swoją wielokulturowość a rasizm i przemoc stanowią dla niego śmiertelne zagrożenie. U nas problemy są zamiatane pod dywan a potem dziwimy się bardzo, dlaczego większość mieszkańców miast-gospodarzy chce wyjeżdżać an czas turnieju. Przecież ma być tak pięknie.

Znicz olimpijski już płonie

Posted in Aktualności, Igrzyska olimpijskie, Londyn 2012 on Maj 10, 2012 by prussport

Jak podaje Polska Agencja Prasowa w ruinach świątyni Hery w starożytnej Olimpii na Peloponezie wzniecono – przy pomocy promieni słonecznych – ogień, który 27 lipca zapłonie na stadionie w Londynie, inaugurując letnie igrzyska.

Grecka aktorka, w szacie kapłanki, podała pochodnię pierwszemu z 490 uczestników sztafety. Był nim wicemistrz olimpijski w pływaniu, specjalizujący się w rywalizacji na otwartych akwenach Spyros Gianniotis.

„Dzisiejszą ceremonią rozpoczynamy finałowe odliczanie do realizacji marzenia, które rozpoczęło się siedem lat temu w Singapurze, gdzie Londyn wybrano na gospodarza igrzysk 2012” – powiedział prezydent Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) Jacques Rogge.

Sztafeta z olimpijską pochodnią podąży najpierw do Aten. 17 maja na stadionie Panathinaiko, arenie pierwszych nowożytnych igrzysk (1896), przejmą ją Brytyjczycy i dzień później przetransportują do kraju na pokładzie samolotu.

Potem, przez 70 dni, sztafeta pokona po Wielkiej Brytanii 8000 mil, czyli 12,8 tys. km. Odwiedzi ponad 1000 miejscowości w każdym z hrabstw w Anglii oraz lokalnych okręgach w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej.

Znicz olimpijski pojawił się po raz pierwszy na igrzyskach w Amsterdamie w 1928 r. Sztafetę olimpijską zainaugurowano z kolei w 1936 r. w Berlinie. Wtedy udział w niej wzięło ponad 3300 osób, a trasa liczyła 3190 km.

Więcej informacji na stronach PAP.

%d blogerów lubi to: