Archive for the Pływanie Category

Sport potrzebuje humanistycznej twarzy

Posted in Bogdan Ciundziewicki, Dyscypliny i konkurencje, Ludzie, Pływanie on Kwiecień 2, 2012 by prussport

Jak powiedział klasyk- sport potrzebuje humanistycznej „twarzy”. Przygotowania do wystawy „Citius-altius-fortius. Lokalny wymiar wielkiej idei sportu” są doskonałym czasem, aby sylwetki sportowców przypominać, by twarze sportowców oświetlać ciepłym światłem, aby spotykać się z ludźmi, dla których sport jest i był siłą napędową. Dziś pozostał nie tylko areną wspomnień.

Postacią taką jest pan Bogdan Ciundziewicki, z urodzenia Poznaniak, który związał swoje życie z Gdańskiem, z gdańskim pływaniem i nie tylko. To kolejna sylwetka człowieka, który potrafił połączyć pasje naukowe ze sportowymi, który czerpał radość z sukcesów na obu niwach. Ten student Politechniki Gdańskiej uzyskawszy w roku 1960 dyplom mgr inż. elektroniki z specjalizacją radionawigacja pracował jako konstruktor, opływałnowo skonstruowane urządzenia automatyki okrętowej na statkach, był inżynierem gwarancyjnym na zautomatyzowanym semikontenerowcu zbudowanym dla Brazylii, prowadził wykłady w Wyższej Szkole Morskiej w Gdyni i Politechnice Gdańskiej z automatyki okrętowej i rejestracji danych, współpracował „Wytyczne dla zastosowania i używania komputerów na statkach” które do dziś obowiązują na całym świecie.

Równocześnie z pracą zawodową, odpowiadającą wykształceniu prowadził aktywność sportową. Jeszcze przed ukończeniem studiów, w latach 50-tych był zawodnikiem w pływaniu w stylu klasycznym, członkiem Kadry Narodowej i rekordzistą Polski. Jednocześnie (aż chciałoby się zapytać: kiedy? ) był sędzią i działaczem w Gdańskim, a następnie Pomorskim Okręgowym Związku Pływackim oraz Polskim Związku Pływackim. Jako międzynarodowy sędzia główny pływania prowadził szkolenia sędziów z ramienia MKOL, Europejskiej i Światowej Federacji Pływania FINA. W Seulu w1988 roku i Atlancie w 1996 roku był sędzią głównym Igrzysk Olimpijskich.

Dziś pan Bogdan jest emerytowanym elektronikiem, jednak pasja sportowa nie pozostała jedynie wspomnieniem w postaci niezliczonej ilości trofeów. Jest mistrzem i rekordzistą Polski w pływaniu Masters w kategorii 75+ oraz trzykrotnym Mistrzem Europy w pływaniu Masters w Cadis. W sierpniu 2010 roku zdobył na Mistrzostwach Świata Masters zdobył III miejsce i brązowy medal na 100m st. klasycznym.

Tak właśnie łączy się potęgę umysłu z potęgą ciała w iście coubertin’owskim stylu.

Reklamy

Biedna Sylwia czyli TOP 10 raz jeszcze

Posted in Andrzej Grubba, Andrzej Wroński, Artur Wojdat, Biegi, Boks, Bronisław Malinowski, Dyscypliny i konkurencje, Elżbieta Krzesińska, Janusz Sidło, Kazimierz Deyna, Lekkoatletyka, Piłka nożna, Podnoszenie ciężarów, Pływanie, Rzut dyskiem, Rzut oszczepem, Skok w dal, Sport ogólnie, Szermierka, Tenis stołowy, Waldemar Baszanowski, Władysław Kozakiewicz, Zapasy, Zygmunt Chychła on Styczeń 3, 2012 by prussport

Mój nieoceniony współpracownik i autor niektórych wpisów (Mariusz S.) zwrócił mi uwagę na straszne przeoczenie. Z mojego zestawienia Top 10 sportowców „pruskich” wypadł urodzony w Olsztynie znakomity pływak – Artur Wojdat. Błąd poprawiam i tym samym zestawienie wygląda następująco:

1. Janusz Sidło (lekkoatletyka) – 75

2. Waldemar Baszanowski (podnoszenie ciężarów) – 56

3. Andrzej Grubba  (tenis stołowy) – 45

4. Zygmunt Chychła (boks) – 36

5. Artur Wojdat (pływanie) – 30

6. Kazimierz Deyna (piłka nożna) – 29

7. Andrzej Wroński (zapasy) – 27

8. Władysław Kozakiewicz (lekkoatletyka) – 26

9. Elżbieta Duńska-Krzesińska (lekkoatletyka) – 22

10. Bronisław Malinowski (lekkoatletyka) – 21

Artur zajął bardzo wysokie miejsce nr 5 i tym samym wypchnął z „dziesiątki” Sylwię Gruchałę. Bardzo nam przykro.

Gdańska pływaczka

Posted in Dyscypliny i konkurencje, Ludzie, Pływanie, Ursula Happe (Krey) on Czerwiec 27, 2011 by prussport

Ursula Happe ( z domu Krey ) urodziła się 20 października 1926 w Gdańsku. Była córką instruktora pływania i to pewnie miało wpływ na jej późniejsze życie. Naukę pływania rozpoczęła już w wieku czterech lat i z czasem zaczęła odnosić sukcesy w kolejnych grupach wiekowych. Szkołę ukończyła w 1943 r. jeszcze w Gdańsku reprezentując klub Neptun Danzig. Pod koniec wojny wraz z matką i dwiema siostrami przeniosła się do Bremy. Reprezentując kolejny klub – Neptun Kiel – zdobyła pierwszy z osiemnastu medali mistrzostw Niemiec w stylu klasycznym i motylkowym. W roku 1950 wychodzi za mąż za trenera Heinza Guntera Happe i tym samym przenosi się do Dortmundu wstępując do Schwimmverein Westfalen 1896. W nowym klubie zdobyła kolejne medale na dystansie 100 i 200 m. Brak sukcesów na Igrzyskach Olimpijskich w Helsinkach – odpadła w półfinałach – spowodował, iż Ursula poświęciła się rodzinie. W tym czasie urodziła Gudrun, pierwsze z czworga dzieci. W wielkim stylu powróciła do pływania w 1954 r. Do swej bogatej kolekcji dołożyła dwa złote medale mistrzostw Niemiec na 100 m. stylem klasycznym i 200 m. motylkiem. W tym samym roku na mistrzostwach Europy w Turynie zdobyła złoto na 200 m. klasycznym ( był to pierwszy złoty medal dla Niemiec od 1927 r. gdy na pływalniach królowała Hilde Schrader) oraz brąz na 100m. motylkiem. W roku 1955 ustanowiła rekord Niemiec na 100m. motylkiem. W międzyczasie na świat przyszedł syn Klaus. W 1956 r. – roku olimpijskim – ponownie dał znać wielki talent Happe kiedy ustanowiła nowy rekord Niemiec na 200 m. stylem klasycznym ( czas 2:51.0 był trzecim wynikiem wszechczasów ). Zwieńczeniem kariery był złoty medal olimpijski zdobyty w Melbourne. Uzyskany czas 2:53.1 m był wówczas nowym rekordem olimpijskim. Za swoje nieprzeciętne sukcesy w latach 1954, 1956 została wybrana w sportsmenką roku. W 1996 r. odznaczona została także najwyższym odznaczeniem Północnej Nadrenii – Westfalii. Część uzasadnienia brzmiała: „ Twoja wielka osobowość sportowa daje młodym ludziom radość uprawiania pływania oraz uzyskiwania wielkich wyników ”. Jest jedną z najbardziej utytuowanych niemieckich pływaczek. Mimo ponad 80 lat codziennie pływa i swoje pasje przekazuje młodym pływakom w klubie Wellinghofen 1905. Zamiłowanie do sportu przejął syn Thomas Happe, który trenował piłkę ręczną i odniósł równie wielkie sukcesy. Postać Ursuli Happe pokazuje jak wielkie zmiany wprowadził czas wojny. Zmiany, które także dotyczyły sportowców zmuszonych często do porzucenia sportowych pasji. W tym przypadku talent i upór pokazały, iż niezależnie w jakim kraju przyszło żyć chęć uprawiania sportu i smakowania sportowej rywalizacji była silniejsza od wojennych podziałów.

Korzystałem m.in. z : http://www.ishof.org

[MS]

%d blogerów lubi to: