Archive for the Amsterdam 1928 Category

Szelestowski – nowe wyzwania

Posted in Amsterdam 1928, Igrzyska olimpijskie, Ludzie, Stefan Szelestowski on Kwiecień 15, 2012 by prussport

Zainteresowania Szelestowskiego z czasem sięgnęły poza lekkoatletykę. W 1925 r. ukończył kurs szermierki w Centralnej Szkole Wojskowej Gimnastyki i Sportu. Szkolił się także na innych kursach instruktorskich w kraju i zagranicą. Z czasem oprócz szermierki zajmuje się też pływaniem, boksem, grami zespołowymi i łyżwiarstwem figurowym.

Udanie trenuje pięciobój nowoczesny. Sport ten opracował Pierre de Coubertin na wzór pięcioboju starożytnego ( Pentathlonu ) , który miał stanowić połączenie niezbędnych umiejętności żołnierskich. Pięciobój nowoczesny łączy różne dyscypliny (w odróżnieniu od wieloboju lekkoatletycznego): szermierkę, pływanie, strzelanie, bieg oraz jazdę konno. Dyscyplina zyskała szczególną popularność wśród Szwedów, którzy wprowadzili ten sport na igrzyska już w 1912 r. Szelestowski zdominował rozgrywane zawody w Polsce zdobywając trzykrotnie w latach 1926 – 1928 tytuł mistrzowski.
Na igrzyska w Amsterdamie w 1928 polska reprezentacja w pięcioboju udaje się w składzie: Szelestowski, Koprowski i Małłysko. Na starcie stanęło 37 zawodników z 14 krajów. Porównując wyniki uzyskiwane w roku olimpijskim wszyscy nasi zawodnicy mieli szanse na podium. Pierwszą konkurencją było strzelanie. Najlepszym z Polaków okazał się Małłysko zajmując 18 miejsce. Szelestowski zaledwie 26 miejsce. Na pływalni Szelestowski poradził sobie znacznie lepiej- zajął 12 miejsce. W kadrze Szelestowski uznawany był za najlepszego szermierza i tu upatrywano poprawy pozycji. Brak doświadczenia, trema, bo przecież nie brak umiejętności sprawiły, iż wygrywa zaledwie 1 z 8 walk. Odpada zatem z eliminacji i traci szanse na zdobycie dobrej lokaty. W kolejnej konkurencji – biegu – pokazuje swój wielki talent. W obecności królowej Wilhelminy i byłego cesarza Wilhelma II, oglądających zawody, nie daje szans rywalom i wygrywa konkurencję. Ostatnią konkurencją jest cross konno. Czas jaki uzyskuje Szelestowski pozwala awansować do pierwszej dziesiątki. Zostaje jednak zdyskwalifikowany za ominięcie chorągiewki i spada na koniec stawki. Ostatecznie Polacy uzyskują nastepujące miejsca : Małłysko – 12; Szelestowski – 26; Koprowski – 34.
Po igrzyskach powraca jeszcze udanie do lekkkoatletyki zdobywając w 1929 r. wicemistrzostwo Polski w biegu na 10000 m.

[MS]

%d blogerów lubi to: